Joomla Files Webdesign Erfurt
Header Pic   Header Pic
Header Pic  PfeilStart arrow Przegląd Prasy arrow Kopalnia w powiecie Header Pic
Header Pic

Kopalnia w powiecie Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Administrator   
30.05.2008.
Właściciele australijskiego konsorcjum liczą, że za kilka lat uruchomią w powiecie kopalnię.
Gośćmi wtorkowego posiedzenia Komisji Rozwoju i Rolnictwa Rady Powiatu byli m.in. Wiesław Bogacz i John Santich, dyrektorzy australijskiej firmy Strzelecki Mining, która założyła Śląsko-Krakowską Kompanię Górnictwa Metali, poszukującą na terenie powiatu myszkowskiego rud wolframu, molibdenu i miedzi.

Zostali zaproszeni na posiedzenie, ponieważ starosta i radni chcieli zweryfikować niepokojące informacje opublikowane w opracowaniu Przedsiębiorstwa Robót Geologiczno-Wiertniczych z Sosnowca, wykonanym na zlecenie Ministerstwa Środowiska.

Wiesław Bogacz przedstawił harmonogram prac, który opracowany został pod kątem budowy kopalni. Jak mówił, rozumie różnego rodzaju problemy i jest otwarty na dialog. Wyjaśnił, że złoże Myszków, to tylko mała rzecz w obrębie koncesji, którą otrzymali na odwierty w powiecie myszkowskim. Koncesja opiewa na 234 km kw. Powiedział, że w rejonie Żarek występuje bardzo duża anomalia grawimetryczna, co świadczy o dużej i zarazem różnej gęstości skał. I jest to obiecujący sygnał. ŚKKGM zleciła wykonanie trójwymiarowego modelowania złoża, dzięki czemu zostanie określony jego zarys, granice ekonomiczne i lokalizacja różnych pierwiastków. To obecnie najnowocześniejsza metoda. Wcześniej wykonywano jedynie modelowanie dwuwymiarowe.

W przypadku pozytywnych wyników odwiertów i załatwienia wszelkich zezwoleń, zdaniem Bogacza, budowa kopali mogłaby się rozpocząć już w 2011 r., a wydobycie ruszyć dwa lata później. Jeśli wystąpiłyby jakieś trudności, wszystko mogłoby się opóźnić o 1-2 lata. Ale jak dodaje, to tylko plany, ponieważ mogą być przeszkody, które w ogóle uniemożliwią budowę kopalni, przede wszystkim natury ekonomicznej. Z drugiej strony Bogacz podkreślał, że ceny wolframu, molibdenu i miedzi są obecnie najwyższe w historii, a popyt przekracza podaż. Do tego zapotrzebowanie na surowce ciągle rośnie. Jeszcze w latach 2002-2003 na świecie były np. duże zapasy miedzi. Przez ostatnie lata bardzo jednak stopniały, co pociągnęło za sobą ogromną zwyżkę cen.

Starostę i radnych interesował jednak przede wszystkim ewentualny wpływ inwestycji na środowisko i stosunki wodne w regionie. Z opracowania Przedsiębiorstwa Robót Geologiczno-Wiertniczych wynika, że kopalnia może znacznie obniżyć poziom wód gruntowych. Geolog Zbigniew Buła z Instytutu Geologicznego w Sosnowcu, który jest pełnomocnikiem właściciela koncesji twierdzi, że stosunki wodne w żaden sposób nie powinny zostać zachwiane. Nie ma także niebezpieczeństwa ewentualnego mieszania się wód pitnych z wodami zmineralizowanymi.

- W dzisiejszych czasach zabezpieczenie się przed tym, to żaden problem. Trudno znaleźć firmę, która miałaby większe sukcesy, jeśli chodzi o ochronę środowiska, niż Marathon Resources. Mamy znaczne doświadczenie - mówił Wiesław Bogacz.

Zarówno on jak i Buła twierdzili, że nie znają opracowania przygotowanego przez PRGW, w którym opisanych zostało wiele zagrożeń związanych ze środowiskiem.

- Jeśli coś takiego napisali, to nie wiem na jakiej podstawie - stwierdził Buła.

Radnym nie udało się uzyskać informacji, jak miałaby wyglądać kopalnia i jak wielki byłby staw fluktacyjny do płukania urobku. Wiesław Bogacz zaproponował, by wybrali się na jego zaproszenie do tego typu kopalni. Po chwili zastrzegł jednak, że nie sfinansuje wyjazdu.

 

Źródło: Dziennik Zachodni

 
« poprzedni artykuł
Ciekawostki
Legenda o zamku w Bobolicach
Źródełko wody w Ostrężniku
Źródła Pani Halskiej
Jaskinie
Jaskinie
Reklamy
Wiadomości
Header Pic
left unten right unten
© 2019 Gmina Niegowa :: Joomla! i J!+AL jest Wolnym Oprogramowaniem wydanym na licencji GNU/GPL.